Tom2
(TAJEMNICA)
Ciąg dalszy międzynarodowego bestsellera wydanego w 34 krajach
Tysiące recenzji na portalach czytelniczych, setki na Amazonie
Siedem wydań w dwa miesiące w USA – 300 000 sprzedanych egzemplarzy.
No cóż... przeczytałam i bardzo mi się spodobała :)
Chcę żebyście zrobili to samo.
I żeby do tego was zainspirować chcę abyście przeczytały fragment tej książki :
ROZDZIAŁ 1
Zanim poznałam Mattew, mogło się wydawać, że w moim życiu nie ma miejsca nawet na jeden dodatkowy element, a zwłaszca na coś tak znaczącego jak wampir, który ma tysiąc pięćset lat. Wśliznął się on jednak do niezbadanych, pustych miejsc, kiedy nie patrzyłam.
Teraz, po jego odjeździe, byłam straszliwie świadoma jego nieobecności. Gdy tak siedziałam na dachu wieży strażniczej, łzy osłabiły moją determinację, żeby o niego walczyć. Niebawem wszędzie było pełno wody. Siedziałam w kałuży, której poziom się podnosił.
Pomimo zachmurzonego nieba nie padało.
Woda uchodziła ze mnie.
Z moich oczu wypływały zwyczajne łzy, puchły jednak w trakcie opadania, zamieniając się w cząsteczki wielkości śnieżnych kul, które uderzały w kamienny dach wieży i rozbryzgiwały wodę. Włosy opadły mi na ramiona ze strugami spływającymi po krzywiznach mojego ciała. Otworzyłam usta, żeby zaczerpnąć powietrza, ponieważ spływające po mojej twarzy strumienie zatykały mi nos, a tryskająca woda miała smak morza.
Przez warstwę mgiełki przyglądały mi się Marthe i Ysabeau. Twarz Marthe była posępna. Wargi Ysabeau poruszały się, ale szum tysiąca morskich muszli sprawiał, że nie mogłam jej słyszeć.
Przez warstwę mgiełki przyglądały mi się Marthe i Ysabeau. Twarz Marthe była posępna. Wargi Ysabeau poruszały się, ale szum tysiąca morskich muszli sprawiał, że nie mogłam jej słyszeć.
Hmm... mam nadzieje że to was zainspirowało. Polecam :) naprawdę fajna książka-_-
X

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz